Publikacje Mikołaja Krasnodębskiego
  Idealizm [hasło]
 

Mikołaj Krasnodębski

 

 

IDEALIZM – metoda filozoficzna; sposób rozumienia rzeczywistości w ujęciu epistemologicznym lub metafizycznym.

 

 

[hasło] w: Encyklopedia Pedagogiczna XXI wieku, Suplement, red. naukowa T. Pilch, Warszawa 2010, s. 196-199.

 

 

 

1. Idealizm a realizm. Idealizm to metoda filozoficzna wskazująca na pierwszeństwo idei, pojęć lub wyobrażeń przed realną rzeczywistością. Powszechnie akceptuje się odróżnienie i przeciwstawienie idealizmu realizmowi. Stąd ujęcie idealizmu jest związane z tym jak się rozumie realizm. Zarówno idealizm, jak i realizm dzieli się na metafizyczny i epistemologiczny (poznawczy). Realizm to wskazanie na pierwszeństwo tego, co realne, faktyczne i rzeczywiste. Podziału na idealizm i realizm dokonał filozof Kazimierz Ajdukiewicz, wywodzący się ze szkoły lwowsko-warszawskiej. Realizm teoriopoznawczy uznaje, że pierwszoplanowo poznajemy rzeczywistość, a dopiero wtórnie sam proces myślenia i własną świadomość, przeżycia. Rzeczywistość oddziałuje na poznającego człowieka, „odciska” się w jego zmysłowo-umysłowych władzach poznawczych. Realizm metafizyczny, zaś głosi, że istnienie bytu jest niezależne od myślenia. Realizm tak ujęty jest przeciwieństwem teoriopoznawczego i metafizycznego idealizmu, który redukuje realną rzeczywistość do przeżyć umysłu poznającego lub jego konstrukcji. Wyróżnia się realizm naiwny i krytyczny. Realizm krytyczny (w przeciwieństwie do naiwnego) po dokonaniu refleksji epistemologicznej i rozważeniu stanowiska idealistycznego, dokonuje jego krytyki, przyjmując niezależne od myślenia istnienie bytu.

 


 

 

 

2. Idealizm i jego podział. Podział idealizmu na epistemologiczny i metafizyczny nie jest jedyny. Idealizm poznawczy dzieli się następnie na immanentny i transcendentny, zaś idealizm metafizyczny na subiektywny i obiektywny, a metafizyczny idealizm subiektywny na: immanentny i transcendentny.

Idealizm epistemologiczny głosi, że umysł człowieka nie jest w stanie poznać rzeczywistości zewnętrznej. Idealizm epistemologiczny immanentny reprezentują G. Berkeley, D. Hume, G. W. Leibniz, zaś transcendentny: I. Kant, E. Husserl. Idealizm immanentny stoi na stanowisku, że poznaje się jedynie własne przeżycia psychiczne. W idealizmie transcendentalnym uważa, iż poznaje się wyłącznie konstrukcje umysłu, zaś rzeczywistość niezależna od umysłu jest niepoznawalna. Umysł człowieka nie jest zdolny do poznania świata istniejącego od człowieka niezależnie, tzn. świata „rzeczy samych w sobie”, lecz ogranicza swoje poznanie do własnych konstrukcji myślowych.

Idealizm metafizyczny – jako przeciwieństwo realizmu metafizycznego – neguje obiektywne, niezależne od podmiotu poznającego istnienie jakiegokolwiek bytu lub pewnej jego kategorii. Stąd stanowisko idealizmu metafizycznego neguje realne istnienie bytu realnego. Wyróżnia się idealizm subiektywny (G. Berkeley) i obiektywny (G. W. F. Hegel, K. Marks), w zależności od tego, jak ujmuje się podmiot. Idealizm subiektywny dzieli się następnie na immanentny i transcendentny.

Idealizm subiektywny stoi na stanowisku, że istnieją tylko spostrzeżenia zmysłowe i wyobrażenia. Zatem nie istnieją ich przedmioty, którym są realne ciała i substancje. Istnieją jedynie wrażenia, które doznaje i przeżywa podmiot. Stąd K. Ajdukiewicz uważa, że: „metafizyczny idealizm subiektywny nie uznaje (…) przyrody cielesnej, a zwłaszcza ciał, za coś, co istnieje w dosłownym, dalej niesprowadzalnym sensie tego wyrazu, lecz sądzi, że tzw. istnienie ciał ma inny sens, że mianowicie orzekając o nich istnienie możemy to słusznie uczynić tylko o tyle, o ile te wypowiedzi sprowadzają się do stwierdzenia, że jakiś podmiot psychiczny w pewien sposób się zachowuje, na przykład, że przeżywa pewne wrażenia, że myśli jakoś o owych ciałach (…)” (K. Ajdukiewicz, Zagadnienia i kierunki filozoficzne, Kęty-Warszawa 20044, s. 83).

Immanentny idealizm subiektywny stoi na stanowisku, że istnienie jakiegoś przedmiotu jest wynikiem doznania wyobrażeń, które odpowiadają temu przedmiotowi. Na przykład: nie istnieje realny stół, lecz istnieją wyobrażenia, które poznaje podmiot, z którymi jest kojarzony wyraz „stół”.

Transcendentny idealizm subiektywny zaś uważa, że istnienie przedmiotów poznawanych jest jedynie rezultatem oddziaływania konstrukcji umysłu, gdyż świat materialny jest jedynie jego konstrukcją. Ma wówczas miejsce teoria zwana reditio (powrót), która polega na krążeniu wiedzy oraz ujętych pryncypiów pomiędzy bytem poznającym a bytem poznawanym. W teorii tej utożsamia się w przyczynę ze skutkiem, byt poznawany z bytem poznającym. W konsekwencji teoria reditio oznacza zrównanie ze sobą realnego bytu i pojęcia; tego co realne z tym, co myślne. (M. Gogacz, Elementarz metafizyki, Warszawa 1987, s. 30-32, 171-172). Jest to jednokierunkowa relacja, która ogranicza poznanie do podmiotu poznającego. 

Idealizm obiektywny przeciwstawiając się idealizmowi subiektywnemu głosi, iż zarówno świat materialny, jak i psychiczny należą do tzw. „ducha obiektywnego”, który istnieje niezależnie od człowieka, ale nie należy do samej rzeczywistości. Jest on właściwy dla świata idei (Platon i platonizm). Dlatego przyroda zdaniem idealistów obiektywnych, to intencjonalny ogół przedmiotów, które są stwierdzone w sądach idealnych spełniających kryterium prawdy. Zatem istnienie tych przedmiotów nie jest dosłowne i zależy od tego, czy te konstrukcje są stwierdzone w sądach idealnych. Należy dodać, że sądy idealne nie muszą być obiektywne.  Stąd K. Ajdukiewicz pisze, że „wypowiedź przypisująca tworom przyrody istnienie ma tylko sens przenośny i znaczy tyle, że twory te są stwierdzone w sądach idealnych (a więc obojętnie, czy znanych komuś, czy też nikomu nie znanych) spełniających kryterium prawdy” (K. Ajdukiewicz, dz. cyt., s. 89). Oznacza to, że świat przyrody jest tylko zjawiskiem (fenomenem) ducha obiektywnego. Degraduje się wobec tego rzeczywistość materialną i duchową do fenomenów, zjawisk ducha obiektywnego.

 

3. Idealizm w pedagogice. Pedagogika posiada swoje przedzałożenia filozoficzne, które sięgają do filozofii bytu, antropologii filozoficznej, etyki, aksjologii, teorii poznania i innych nauk filozoficznych. W ten sposób nauka o wychowaniu buduje się na idealistycznych lub realistycznych przesłankach, które są obecne w tych naukach. Pedagogika dziedziczy więc pewne konsekwencje, które na płaszczyźnie jej refleksji nabierają praktycznego znaczenia. 

Za podziałem filozofii i pedagogiki na realistyczną i idealistyczną opowiada się między innymi M. Gogacz. Ujęcia Ajdukiewicza i Gogacza wydają się być zbieżne. Zarówno jeden, jak i drugi autor dzieli realizm i idealizm na teoriopoznawczy i metafizyczny. Przy czym Ajdukiewicz akcentuje bardziej poznawczy ich wymiar, zaś Gogacz – metafizyczny. Jest to podyktowane specyfiką badań tych autorów. K. Ajdukiewicz bada byt w aspekcie poznawczo-logicznym, zaś M. Gogacz w aspekcie filozofii bytu i historii filozofii.

            W filozofii wychowania opartej na pedagogice realistycznej wykazuje się, że pedagogika idealistyczna jest źródłem błędów w wychowaniu. Odpowiada za to niewłaściwa koncepcja człowieka i nieprecyzyjna wizja moralności. Człowieka określa się jako jakieś poszczególne pryncypium, lub zespół procesów. Wówczas wychowanie staje się „procesem, liniowo uporządkowanym, we wzajemnych zależnościach przyczynowych, szeregiem przemian zmierzających ku określonemu celowi” (A. Andrzejuk, Mieczysława Gogacza dochodzenie do pedagogiki, w: M. Gogacz, Osoba zadaniem pedagogiki, Warszawa 1997, s. 200). Utrwala się platoński model człowieka i jego wychowania, w którym najważniejsze są cele i idee. Utożsamia się ideały i cele. Jak pisze J. Woroniecki: „ideały to drogowskazy, a drogowskazy wskazują tylko drogę prowadzącą do celu, ale same przez się pobudką do działania nie są i impulsu do czynu nie dają. Kto żadnego celu sobie nie postawi, kto go nie zapragnie, nie umiłuje i nie postanowi osiągnąć, dla takiego drogowskazy nie mają znaczenia, nawet na nie nie spojrzy; takiemu prawić o ideałach, to tyle co młócić pustą słomę. Jakże charakterystycznym dla moralistów i różnych moralizatorów ostatnich wieków było to ciągłe perorowanie o ideałach, jak nudne i bezpłodne, a jednocześnie zapominanie o żywych celach (…). Zasłaniać celów ideałami nie należy: w dziedzinie myśli ideały są pierwsze, ale w dziedzinie czynu – cele” (J. Woroniecki, Katolicka etyka wychowawcza, t. 1, Lublin 1999, s. 65). Ideały i wzory są ogólne i odległe, wobec tego nigdy do końca nie są osiągalne. Jako ogólne nie odpowiadają też jednostkowym, indywidualnym osobom, których nie można tak łatwo przystawić do arbitralnie wyznaczonego szablonu określającego ich życie i postępowanie. Istnieje wówczas niebezpieczeństwo instrumentalizacji i ideologizacji wychowania. Stąd zarzut M. Gogacza: „Pedagogika idealistyczna, kierując ludzi do ideałów i wzorów przestaje różnić się od światopoglądów i ideologii. Kierując właśnie do ideałów i wzorów nie kieruje do osób. Wtedy ideał nawet miłości, wiary czy nadziei nie ułatwia spotkania z ludźmi. Wyznacza tylko nigdy nie spełnione dążenia” (M. Gogacz, Człowiek i jego relacje, Warszawa 1985, s. 85). Szczególnie niebezpieczny w wychowaniu wydaje się kolektywizm i indywidualizm. „Kolektywizm wciela ideał wolności rozumianej jako uświadomiona konieczność. Indywidualność – wolność samowoli”, pisze T. Gadacz (T. Gadacz, Wychowanie jako spotkanie osób, w: Wychowanie personalistyczne. Wybór tekstów, red. F. Adamski, Kraków 2005, s. 217).  

            W pedagogice idealistycznej celem staje się realizowanie jakiegoś poglądu, czegoś pomyślanego. Gdy wzorem jest jakiś człowiek, to jest to zawsze tylko wzór, którego inna osoba posiadająca odrębną osobowość i psychikę, może nie odtworzyć. Ujawnia się tu słabość i ograniczoność wychowania behawioralnego. Dlatego słusznie pisze A. Andrzejuk, że wychowanie nastawione na cel, który ma być efektem działań wychowawczych, może być powierzchowne i płytkie. Na przykład, gdy celem jest model ucznia, gentelmana, który ogranicza się to do cech fizycznych i psychicznych, to wówczas człowiek nabiera takich cech, ale mogą być one tylko na „pokaz”. Stawia się wówczas zarzut zewnętrznej układność ucznia, nieszczerej uprzejmości gentelmana, etc. Nawet, jeżeli ta pedagogika polega na kierowaniu do osób, jednak gdy te osoby są tylko wzorem zachowań, to wówczas stawia się je na pozycję wzoru i modelu. Mówiąc o tych wzorach, modelach zapomina się, że osoby działają przede wszystkim na płaszczyźnie osobowych relacji, spotkania i obecności osób. Stąd sadzona na nich pedagogika realistyczna nie polega na: „zdążaniu do ideałów, do modeli życia duchowego. Człowieka nie wychowuje się tu przez naginanie do nieobecnych w nim wzorów, ciągle pozbawiony zrealizowań, zawsze gorszy od tego, do czego zdąża. Ta pedagogika [realistyczna – uzup. autora] polega na podtrzymywaniu wiążącej nas z ludźmi miłości i wiary, na trwaniu w nich dzięki wzajemnemu zaufaniu. Polega na budzeniu rozumienia i decyzji, aby na co dzień żyć zaufaniem, wiarą i miłością, aby zadomowić się w tym klimacie, w tym środowisku, wyznaczonym istnieniem ludzi, darem ich osoby jako prawdy i ufnym oczekiwaniem tego, co wnoszą, jako dobra dla nas. Taka pedagogika przestaje być teorią, staje się procesem trwania w miłości, wierze i zaufaniu. Nie wyrywa człowieka z tego, co realne, z odniesień do ludzi, w sferę pozornie cenniejszych wartości. Są one pozornie cenniejsze, gdyż jako modelowe ujęcia, stanowią tylko pomyślną pełnię. Taka pełnia miłości, wiary, zaufania jest właśnie pozorna. Realna jest tylko faktycznie doznana miłość i wiara, faktyczne zaufanie. I człowiek musi się nauczyć żyć w tych relacjach, powodować ich trwanie jako wartość rozumianą i akceptowaną, gdyż bez tego kontekstu odniesień właśnie zamiera” (M. Gogacz, Uwagi na temat wartości, „Studia Philosophiae Christianae” 17 (1981) 1, s. 204). 

            Stawia się zarzut, że w pedagogice zorientowanej idealistycznie, zapomina się o samym człowieku, zaś wychowanie ogranicza się do realizowania ideałów, wzorów i modeli, które nie przystają do realnego świata. Niejednokrotnie arbitralnie wyznaczone wzory i ideały nie są możliwe do osiągnięcia, są wyzute z humanizmu i człowieczeństwa. Zaciera się teoria osoby i jej znaczenie w wychowaniu. Zapomina się, że wizja człowieka i jego działania nieodłącznie wiąże się z teorią wychowania i kształcenia. Należy więc podkreślić, że przyjęcie idealistycznych koncepcji człowieka oznacza przyjcie idealizmu pedagogicznego, zaś ujęcie realistyczne – pedagogicznym realizmem. Nie jest kwestią obojętną, które z nich staną się przedmiotem wyboru pedagoga i w konsekwencji wychowanka.

            Idealizm w sposobach uzyskiwania modelu, ideału stanowi zazwyczaj pedagogikę zredukowaną do kary i nagrody, wówczas jedyną metodą tej pedagogiki jest karanie lub nagradzanie. Pojawia się tu autorytet, będący stróżem prawa. Zdaniem M. Gogacza idealistycznie rozumiany autorytet jest tożsamy z administracyjnym porządkiem, który zastępuje ład w stosunkach między osobami. Wyklucza to powiązania na płaszczyźnie osobowych relacji, bowiem zarządzenie administracyjne wymaga egzekucji rozporządzeń, wyzwala siłę. „A odniesieniem między władzą i siłą staje się tylko przemoc” (M. Gogacz, Człowiek i jego relacje, Warszawa 1986, s. 152.). Ginie miłość, dobroć, mądrość i pokora. A siła i przemoc zawsze wywołują sprzeciw. Jeśli nie można wyeliminować kar zupełnie, to wówczas najrozsądniejsze wydaje się umiarkowane i okresowe ich stosowanie (W. F. Bednarski).

 

* * *

Zdaniem Kazimierza Ajdukiewicza, należy przeciwstawić się idealizmowi we wszystkich jego postaciach i stanowczo opowiedzieć się za stanowiskiem realistycznym.

 

Zob. REALIZM. TOMIZM

 

 

Literatura: Ajdukiewicz K., Zagadnienia i kierunki filozoficzne, wstęp J. Woleński, Kęty-Warszawa 20044; Gałkowski S., Rozwój i odpowiedzialność. Antropologiczne podstawy koncepcji wychowania moralnego, Lublin 2003; Gogacz M., Elementarz metafizyki, Warszawa 1987; tenże, Podstawy wychowania, Niepokalanów 1993; tenże, Osoba zadaniem pedagogiki. Wykłady bydgoskie, Warszawa 1997; Gutek G. L., Filozoficzne i ideologiczne podstawy edukacji, tłum. A. Kacmajor, A. Sulak, Gdańsk 2003; Stępień A. B., Wstęp do filozofii, Lublin 2001; Kamiński S., Nauka i metoda. Pojęcie i klasyfikacja nauk, Lublin 1998; Krasnodębski M., Człowiek i paideia. Realistyczne podstawy filozofii wychowania, Warszawa 2008 i 2009; tenże, O realistyczną filozofię wychowania. Idealizm i realizm punktem wyjścia w pedagogice, „Studia Philosophiae Christianae” 42 (2006) 2, s. 45-64; Krąpiec M. A., Realizm ludzkiego poznania, Lublin 1995; Kunowski S., Podstawy współczesnej pedagogiki, Warszawa 1993; Nowak M., Podstawy pedagogiki otwartej, Lublin 1999.

 

 

 

 

 
  Jesteś: 70864 odwiedzający  
 
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=