Publikacje Mikołaja Krasnodębskiego
  rec. Personalistyczny wymiar wychowania
 




Personalistyczny wymiar filozofii wychowania
,

red. A. Szudra, K. Uzar, Biblioteka Katedry Filozofii Wychowania, t. 1,

Lublin 2009, ss. 392, ISBN 978-83-7363-870-9


"Zeszyty Naukowe SWPR - Seria Pedagogiczna" 2-3/2010-2011, s. 227-231.

 

 

Książka Personalistyczny wymiar filozofii wychowania pod redakcją A. Szudry i K. Uzar jest pod wieloma względami imponująca. Powstała jako rezultat pierwszej międzynarodowej konferencji naukowej pod tym samym tytułem dedykowanej Śp. Profesorowi Wojciechowi Chudemu (1947-2007). Jej organizatorem była Katedra Filozofii Wychowania KUL, której kierownikiem był W. Chudy oraz Instytut Pedagogiki KUL i Instytut Jana Pawła II KUL.

Ta licząca blisko 400 stron praca stanowi przegląd badań z zakresu filozoficznych podstaw teorii wychowania nie tylko wiodących w tej dziedzinie badaczy z Polski. Tom otwiera wystąpienie wybitnego historyka filozofii, znanego w kraju za pośrednictwem tłumaczenia jego Historii filozofii starożytnej – G. Realego, prof. Uniwersytetu Katolickiego w Mediolanie. Wśród gości zagranicznych trzeba wymienić C. Nanniego, prof. Uniwersytetu Salezjańskiego w Rzymie oraz przedstawicieli Uniwersytetu w Tarnavie na Słowacji: prof. B. Kudláčová i dr A. Rajský. Praca zawiera 29 rozdziałów – referatów, które Redaktorzy tomu dzielą na trzy części: 1) teoretyczno-metodologiczną, 2) aksjologiczną i 3) praktyczną. Autorzy wystąpień przedstawili bardzo bogaty zespół zagadnień, omawianych stanowisk i ujęć. Zreferowano lub odwołano się do poglądów: Karola Wojtyły-Jana Pawła II, W. Chudego, J. Tischnera, A. Cieszkowskiego, I. Kanta, M. A. Krąpca, J. Vaviera, L. Stefaniniego, Platona, Arystotelesa, Grzegorza z Nysy, Augustyna, Tomasza z Akwinu, S. Kierkegaarda, W. Jaegera, T. Stycznia, T. Ślipko, M. Gogacza oraz filozofów dialogu i postmodernistów. Samo zestawienie tych nazwisk i kierunków filozoficznych świadczy o szerokim ukierunkowaniu wystąpień zawartych w tym tomie. 

Motywem przewodnim zamieszczonych prac jest personalizm i szeroko rozumiana pedagogika personalistyczna. Wyróżniono personalizm metafizyczny, liberalny i etyczny (s. 170-174) wykazując, że wyrastający na ich osnowie personalizm pedagogiczny głosi, że:

-       działalność pedagogiczna jest czynnością na rzecz rozwoju osoby i wspólnoty;

-       celem wychowania jest uzdolnienie (usprawnienie) osoby wychowywanej do przejęcia i kontynuowania procesu wychowania-personalizacji (samowychowanie);

-       przyjmuje, że człowieka kształtuje się na płaszczyźnie „maietycznej”; przyjmuje się zatem za Sokratesem, iż należy przebudzić wychowywaną i edukowaną osobę, wydobyć z jej „wnętrza” ukrytą wiedzę (jest to stanowisko przeciwne w stosunku do empiryzmu i behawioryzmu);

-       wychowanek jest pierwszym „sprawcą procesu wychowania”, zaś wychowawca jest jego współpracownikiem;

-       wychowanek nie jest „rzeczą” – własnością innych osób, wspólnot, czy instytucji;

-       uznaje się konieczność wychowania i kształcenia integralnego i ogólnego (w tym uniwersalnego i humanistycznego);

-       broni się pedagogicznej roli rodziny i jej autorytet;

-       zakłada szacunek do „tajemnicy” dziecka (s. 65-66).

Personalizm wychowawczy podkreśla więc znaczenie normy personalistycznej w kształtowaniu się wymiaru osobowego spotkania osób, godności (183-188), miłości (201-210), nadziei (265-278) oraz autorytetu mistrza, mądrości, kalokagathii (s. 303-311) i związanego z nimi zagadnienia taktu pedagogicznego (s. 313-323).

Wśród Autorów panuje zgoda, że pedagogika, mimo iż jest samodzielną nauką, to nie jest wolna od przedzałożeń antropologicznych i aksjologiczno-etycznych, czyli od filozofii. Padają próby odpowiedzi na nurtujące pytanie: w jakim stopniu pedagogika jest uzależniona od filozofii? M. Nowak w tekście pt. Modele uprawiania filozofii wychowania. Filozofia stosowana a filozofia wychowania podkreśla za M. Gogaczem, że: „pedagogika zajmując się zasadami wyboru czynności wychowujących, jest nauką filozoficzną, gdyż filozofię wyróżnia ten przedmiot badań, którym są zasady, inaczej nazwane pryncypiami. Trzeba też dopowiedzieć, że pedagogika nigdy nie utożsamia się z filozofią człowieka, z filozofią bytu czy etyką. Pełni osobną, ważną rolę w odniesieniu do człowieka i wśród nauk o człowieku” (s. 80, cyt. za: M. Gogacz, Podstawy wychowania, Niepokalanów 1993, s. 26). Stąd filozofię wychowania wychowania uznaje za dziedzinę pedagogiczną, a samą pedagogikę za filozofię stosowaną (s. 77 i nn.). S. Palka dodaje, że nazwę „filozofia wychowania” lub „filozoficzne podstawy wychowania” używa się często w celu określenia podstawowej dyscypliny pedagogicznej, jaką jest pedagogika ogólna, do której należą: teoria wychowania, dydaktyka ogólna, historia wychowania i myśli pedagogicznej. Filozofię wychowania rozumie się właśnie jako filozofię stosowaną, ponieważ jest refleksją wychowawczą na płaszczyźnie samej filozofii i jako taka jest faktem obecnym w kulturze od filozofii presokratejskiej do dnia dzisiejszego. Z drugiej strony stanowi „filozofowanie” samej pedagogiki, na temat jej najważniejszych i zarazem najbardziej podstawowych zagadnień, do których należą rozumnie: pedagogiki jako nauki i jej przedmiotu, podstawowych jej pojęć i języka, przedzałożeń teoretycznych, metodologicznych i praktycznych, relacji pedagogiki do współczesnej kultury i nauki (s. 100-101). Stąd filozofia wychowania jako nauka pedagogiczna „zdeterminowana” jest przez filozofię, jej działy i kierunki. Nie ma zatem jednorodnej filozofii wychowania (po 1989 roku w Polsce powstało wiele jej odmian opartych nie tylko na personalizmie, ale i szukających inspiracji badawczych w fenomenologii, hermeneutyce, filozofii dialogu, egzystencjalizmie, postmodernizmie i tomizmie konsekwentnyma. Oczywiście ich wspólnym mianownikiem jest OSOBA i stąd niektórzy zaliczają je do szeroko rozumianego personalizmu).  

Często odwoływano się także do realizmu ontologicznego i epistemologicznego, wskazując na konieczność oparcia na nim teorii wychowania (s. 120).

Analizowano też zagrożenia, przed którymi stoi współczesna osoba, kultura i wychowanie. Pod wpływem postulatów szkoły frankfurckiej głosi się „zmierz rozumu” i narodziny „racjonalizmu” technologicznego, cybernetycznego i informatycznego, wyrażające epokę postindustrialną (s. 69). Postmodernizmu stawia sobie za cel negację myślenia metafizycznego, relatywizację racjonalności, relatywizm wartości, polegający na odrzuceniu jednej uniwersalnej moralności (s. 344). Zatem jako taki stanowi też wyzwanie dla współczesnego wychowania. Problem ten zauważa między innymi Nanni, który pisze, że „dzisiaj intensywnej niż w przeszłości odczuwana jest potrzeba poznania uporządkowanego i integralnie ludzkiego, w którym wrażenia, uczucia, doświadczenia i dążenia łączą się z intelektem, rozumieniem…” (s. 70). Bowiem współczesna kultura scjentystyczno-techniczna niesie niebezpieczeństwo dehumanizacji człowieka. Polega ono na tym, że człowiek panuje nad otaczającą go przyrodą i techniką, ale nie panuje sam nad sobą. Nie poznaje on samego siebie, o co domagał się już Sokrates. W konsekwencji współczesna kultura, według Realnego, polega na „recyklingu człowieka”, osoba staje się rzeczą i materią. Pisze on: „jak wiadomo, w wielu kręgach podnoszony jest problem, czy ze względu na funkcjonalność oraz możliwości techniczne naszych czasów, nie należałoby „racjonalnie” usuwać ludzkich zwłok przez kremację i likwidację popiołów, co zastąpiłoby pogrzeb i wszystko, co się z nim wiąże – ceremonie niepasujące do dynamiki nowoczesnego życia. Narządy zmarłego mogłyby zostać z pożytkiem wykorzystane ponownie, a tego, co pozostanie ze zwłok, „pozbyto” by się przez kremację. Tak jak stare wysypiska śmieci – jak ktoś trafnie zauważył – są stopniowo zastępowane spalarniami, a odpady segreguje się, żeby poddać jej recyklingowi, podobnie pogrzeb na cmentarzu proponuje się zastąpić kremacją („pozbyciem się!”) zwłok i reutylizacją („recyklingiem”!) narządów” (s. 39). G. Reale powołuje się na passus z Uczty Platona, w której przedstawiona jest mitologiczna wizja powtórnego podziału człowieka (pierwotny podział człowieka był karą za negację prawa natury). Jego zdaniem obecna dehumanizacja ma właśnie taki charakter; człowiekowi grozi ponowne rozczłonkowanie, w konsekwencji ludzie „stali się ponownie niczym” (s. 44). Stąd wyzwaniem dla personalistycznej teorii wychowania jest właśnie skrajny indywidualizm, który neguje konieczność rozwoju osoby na płaszczyźnie dobra wspólnego oraz zanik osobowych relacji i samotność. Dehumanizacja wiąże się też z zagrożeniem konsumpcjonizmu, kultury konsumpcyjnej, która redukuje człowieka do poziomu nabywania i używania coraz to nowszych dóbr. Konsumpcjonizm jest także przyczyną zmiany relacji międzyludzkich, motywem identyfikowania się z określoną marką lub branżą, które mają nadać człowiekowi jemu właściwą, ale nieprawdziwą tożsamość. Nabiera on formę nowej „religii” (analogicznej do New Age), która ostatecznie prowadzi do działań irracjonalnych i frustracji, ponieważ nie sposób zaspokoić wszystkich pragnień w szybko zmieniającym się runku ofert konsumpcyjnych. Dlatego „człowiek nigdy nie odkryje swojej tożsamości na drodze nieograniczonej konsumpcji” (s. 362).   

Recenzowana książka jest zapisem troski jej Autorów o personalistyczny wymiar wychowania. Personalistyczna paideia jest właśnie filozoficznym namysłem nad wychowaniem, który dba o integralny i sapiencjalny kształt pedagogiki. Nie można zatem dziwić się jej filozoficznemu wymiarowi, gdyż „filozofia w ujęciu mądrościwym jest wysiłkiem, nigdy zresztą do końca, niezrealizowanym, kształtowania piękna duszy” (s. 46).

Polecam niniejszą pracę tym wszystkim, którzy zabiegają o personalistyczny wymiary wychowania.

 

     Mikołaj Krasnodębski

 

 
  Jesteś: 70864 odwiedzający  
 
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=